[nbsp]

[nbsp]

[nbsp]

[nbsp]

[nbsp]

[nbsp]

[nbsp]

[nbsp]

WIELE ZWYKŁYCH RĄK JEST LEPSZE NIŻ JEDEN BOHATER

Od dwudziestu jeden dni żołnierze 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej (11 MBOT) są na pierwszej linii walki z koronawirusem. Terytorialsi wspierają Straż Graniczną, lotnisko w Balicach, Policję, PKN Orlen, Caritas, Ośrodki Pomocy Społecznej, weteranów.

Pomocna dłoń

– Dziękuję Ministerstwu Obrony Narodowej za pomoc i szybką reakcję (…) – mówi Piotr Stachowicz, prezes Opakomet. – Pomoc wojska (11 MBOT – przyp.wł.) jest dziś dla nas niezbędna. Musimy zapewnić ciągłość produkcji, nie możemy sobie pozwolić na zatrzymanie maszyn i linii produkcyjnych. Dziennie do samego Orlenu z Opakometu wysyłamy od 60 do 100 tysięcy pojemników na płyn do dezynfekcji. Dziękuję żołnierzom WOT za pomoc i zaangażowanie – dodaje.

Pomoc w procesie produkcji pojemników to tylko część zaangażowania małopolskiej Brygady w pomoc lokalnej społeczności. Pierwszym zadaniem było wzmocnienie południowej granicy Rzeczypospolitej na przejściach w Winiarczykówce i Chochołowie oraz wzmocnienie lotniska w Balicach.

– Obecnie wykonujemy zadania na rzecz samorządów pomagając w transporcie żywności Caritasowi i Miejskim Ośrodkom Pomocy Społecznej. Dodatkowo w Krakowie wspólnie z Policją działamy w zakresiemonitorowania przestrzegania warunków kwarantanny na terenie powiatu krakowskiego. Na tym kierunku działają głównie żołnierze z ukończonym kursem kwalifikowanej pomocy przedmedycznej – mówi Dowódca Brygady płk Krzysztof GONCERZ. – Aby pomóc naszym małym Ojczyznom nawiązaliśmy kontakt z wszystkimi gminami województwa małopolskiego i przekazaliśmy informacje w jaki sposób uzyskać natychmiastową pomoc od Obrony Terytorialnej.

Jednym z priorytetowych zadań jest opieka nad weteranami walk o wolną Polskę z Drugiej Wojny Światowej. Zgodnie ze swoją dewizą „Zawsze gotowi, zawsze blisko” terytorialsi na bieżąco monitorują potrzeby i samopoczucie swoich starszych kolegów w mundurach.